mixxt

Sign up here for free!

Welcome to mixxt!

Wieści z Polski

Wieści z Polski

Zwrócił order prezydentowi

Foto: ARCHIWUM

Powodem oddania odznaczenia jest - jak pisze gazeta - m.in. skandaliczny wyrok w sprawie autorów stanu wojennego. – To niedopuszczalne, że Kiszczak i inni zostaną na wolności, a do więzienia trafi Adam Słomka, który upomniał się o sprawiedliwość, powiedział "GPC" Rozpłochowski. – To przykład sowieciarstwa polskiego wymiaru sprawiedliwości, dodał rozmówca pisma.

Andrzej Rozpłochowski w latach 80. był przywódcą Solidarności w Hucie Katowice. W stanie wojennym był internowany. W roku 2010 Bronisław Komorowski odznaczył go Krzyżem Kawalerskim Odrodzenia Polski.

BAT (PAP)


 

W tym roku Polska musi wykupić prawie 120 mld zł długu!

 

Ministerstwo Finansów podało informację o kwocie długu, jaką Polska musi wykpić do 31 grudnia 2012. Suma opiewa na 119,5 mld zł.

Na dług do wykupu w tym roku składają się bony skarbowe o wartości 12 mld zł, obligacje wyemitowane na rynku krajowym o wartości 90,7 mld zł i obligacje oraz kredyty na rynkach zagranicznych warte 16,8 mld zł – wyjaśnia „Gazeta Prawna”.

Według danych ministerstwa  do grudnia 2011 r. spadło zadłużenie w bonach skarbowych – o 16 mld zł. Resort podkreśla, że udział bonów skarbowych w papierach wartościowych wyemitowanych na rynku krajowym wyniósł na koniec grudnia 2,4 proc, co jest najniższym poziomem w historii. Jednak jeszcze w styczniu 2012 r. nastąpi wzrost zadłużenia w bonach skarbowych w przedziale od 1 mld do 2 mld zł.

Źródło: “Gazeta Prawna”

"Bibuła"

 

Bezrobocie w górę, gospodarka stabilna

Autor: DET (IAR), (R), (PAP) - Nowy Dziennik
Foto: PAP

 W ubiegłym miesiącu obserwowano dalszy wzrost produkcji sprzedanej przemysłu oraz w budownictwie. Sprzedaż detaliczna wzrosła nieco więcej niż w poprzednim miesiącu. Wiceprezes GUS Halina Dmochowska zaznaczyła, że Polska należy do grupy krajów Unii Europejskiej o relatywnie wysokim wzroście gospodarczym.

W listopadzie pogorszyła się natomiast sytuacja na rynku pracy. Stopa bezrobocia wyniosła 12,1 procent, czyli była wyższa o 0,3 procent w porównaniu z październikiem i o 0,4 procent w porównaniu z tym samym czasem roku poprzedniego. W porównaniu z październikiem liczba bezrobotnych wzrosła we wszystkich województwach, najbardziej w lubelskim, warmińsko-mazurskim i zachodniopomorskim. W porównaniu z listopadem 2010 roku bezrobocie zwiększyło się w 15 województwach. Z danych na koniec listopada wynika, ze 464 zakłady pracy zadeklarowały zwolnienie w najbliższym czasie 31 tysięcy pracowników.

"Pokazuje to obraz polskiej gospodarki, w której konsumenci podchodzą do problemów świata zewnętrznego w sposób spokojny, ale świadczy także o tym, że mamy dość dużą szarą strefę – komentuje raport GUS główna ekonomistka PKPP Lewiatan Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek –  Sprzedaż detaliczna dynamicznie rośnie mimo wysokiej bazy sprzed roku.  Tak dobre wyniki sprzedaży detalicznej w listopadzie są wynikiem dość dużej stabilności na rynku pracy. Co prawda bezrobocie w listopadzie nieznacznie wzrosło, ale jednocześnie zatrudnienie w przedsiębiorstwach wzrosło".


 

Dożywocie za zabójstwo w biurze PiS

Ryszard Cyba na sali sądowej
Foto: PAP/GRZEGORZ MICHAŁOWSK
Było mu obojętne, kogo zastanie w biurze PiS, chciał wyeliminować dwie osoby związane z tą partią - powiedział we wtorek sędzia Grzegorz Wasiński uzasadniając wyrok skazujący Ryszarda Cybę.

63-letni Cyba, który w październiku ubiegłego roku w łódzkiej siedzibie PiS zastrzelił Marka Rosiaka i ranił nożem drugiego pracownika biura Pawła Kowalskiego został we wtorek skazany przez łódzki sąd okręgowy na dożywocie.

Jak mówił w uzasadnieniu sędzia, w 2010 roku Cyba postanowił, że dokona zamachu na prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Jeździł do Warszawy, badał sytuację. Jak wyjaśnił miał plan dokonania zamachu na terenie Warszawy, ale nie udało mu się to z powodów środów bezpieczeństwa.

Sędzia Grzegorz Wasiński podkreślił, że z wyjaśnień oskarżonego wynika, że nie mogąc zrealizować pierwotnego planu postanowił dokonać zamachu na inne osoby związane z PiS. Podjął decyzję, że zamachu dokona na terenie łódzkiego biura partii.

"Było mu obojętnie kogo na miejscu zastanie, chodziło mu, żeby wyeliminować dwie osoby związane z PiS" - mówił sędzia Wasiński. Zdaniem sądu oskarżony żałował, że Paweł Kowalski przeżył i mówił, że gdyby miał możliwość to ponownie zabiłby ich obu.

Według sądu z wyjaśnień oskarżonego już w 2007 roku podjął decyzję, żeby zaprotestować przeciwko temu, co dzieje się w kraju i zaczął zastanawiać się nad tym, ażeby wyeliminować z życia polityków różnych ugrupowań partyjnych. Te plany - jak mówił - dotyczyły w zasadzie wszystkich ugrupowań funkcjonujących w kraju. Uważał, że w ten sposób osiągnie swój cel, że coś się w kraju zmieni.

W ocenie sądu jego procesy myślenia charakteryzują się dużą dozą prymitywizmu, a w postawie oskarżonego istotnym elementem jest potrzeba zaistnienia, chęć zdobycia sławy. Jego zdaniem, stopień winy oskarżonego jest najwyższy z możliwych. "Oskarżony był w pełni poczytalny" - dodał sędzia.

Sąd uznał, że Cyba działał z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Zdecydował, że będzie mógł ubiegać się o przedterminowe, warunkowe zwolnienie z więzienia po 30 latach i pozbawił go na 10 lat praw publicznych. Zgodnie z wyrokiem sądu Cyba ma też wypłacić zadośćuczynienie rodzinie Marka Rosiaka i Pawłowi Kowalskiemu, łącznie 140 tys. zł. Wyrok jest nieprawomocny.

Proces, na wniosek pełnomocników oskarżycieli posiłkowych toczył się za zamkniętymi drzwiami; uzasadnienie wyroku było jednak jawne.

BAT (PAP) Nowy Dziennik

 

Proces księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego

 Jak donosi Fronda 1 grudnia br. rozpocznie się proces wytoczony księdzu Isakowiczowi-Zaleskiemu z oskarżenia byłego sb-eka (Edwarda Kotowskiego).

Jak się zapewne większość z Państwa domyśla proces został wytoczony ze sławnego paragrafu 212

 Art. 212.§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

Paragraf, którego korzeni należy doszukiwać się jeszcze w poprzednim systemie, miał i ma za zadanie krępowanie swobody wypowiedzi niektórych, niewygodnych władzy lub określonym grupom interesów ludzi. Najbardziej smutne w tej sprawie jest to, że doczekaliśmy czasów, gdy esbecy mogą z podniesionym czołem chodzić po ulicach i wytaczać procesy o zniesławienie..Nie znam dokładnie wypowiedzi księdza, za którą tak się obruszył Pan Edward Kotowski. Wiem tylko, że dotyczyła ona działalności SB na terenie Watykanu, w co Kotowski był zaangażowany.

Nie wiem jak Państwo, ale ja z całych sił zamierzam kibicować księdzu Zaleskiemu w tej nierównej walce. Jest on jednym z niewielu, którzy otwarcie ośmielają się głosić nawet najbardziej niewygodne prawdy. Przykładem może być chociażby działalność księdza na rzecz przywrócenia pamięci o Rzezi Wołyńskiej. Na koniec zamieszczę jeszcze niezbyt optymistyczny cytat autorstwa księdza: "Tym, co jest dla mnie frapujące jest brak stanowiska władzy kościelnej. Wcale nie oczekuję, że moi kościelni przełożeni będą mi pomagali. Niemniej, ich milczenie – a w tej chwili jest to milczenie absolutne – jest pewnym przyzwoleniem. Dziś, to ja jestem jednym z pierwszych księży w Polsce pozywanych na podstawie par. 212. Lada moment, na podstawie tego samego paragrafu mogą być skazywani inni duchowni, którzy na przykład w prasie katolickiej wyrażą jakieś niepopularne opinie na temat służby bezpieczeństwa albo będą zajmowali się historią współczesną lub powiedzą coś na kazaniu. Władze kościelne milczą w tej sytuacji – choć oczywiście nie są od oceniania, która strona ma rację – tego nie oczekuję. Oczekuję jednak zajęcia stanowiska, bo milczenie jest zgodą na tego typu działania".

„NoweEkran”


 

Hańba. Polski oficer nasikał na podłogę w Muzeum Powstania Warszawskiego…

 

Oto dzieci III RP i jej mediów znowu w akcji.  Jak ustalili nasi reporterzy dziś (24.XI.2011r.), w czwartek około godziny 15.00 w Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie oficer Wojska Polskiego, choć po cywilnemu, nasikał na podłogę w sali Muzeum. Według relacji naocznych świadków, młody, ponad 30-letni mężczyzna zapytany o powód swojego zachowania, mówił:

nienawidzę Lecha Kaczyńskiego.

Jak powiedział nam pracownik naukowy Muzeum Maciej Podbielkowski, osobnik ten  został zatrzymany przez muzealnych przewodników, którzy zawiadomili policję. W tej chwili składa on zeznania w komendzie policji na ulicy Żytniej w Warszawie.

Zdarzenie miało miejsce na pierwszym piętrze w przejściu między salkami. Oficer, wyglądający na trzydzieści kilka lat, sprawiał wrażenie lekko podpitego. Jeden z przewodników złożył zawiadomienie w Komendzie na Żytniej zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

Jak widać, choć śp. prezydent Lech Kaczyński zginął w smoleńskim błocie, przemysł pogardy wobec niego nadal działa i przynosi owoce.

poz, wu-ka - Bibuła


 

 

 

 Pozostałe materiały można znaleść w plikach:

 

"Wieści z Polski" cz.3

- Hańba. Polski oficer nasikał na podłogę w Muzeum Powstania Warszawskiego…

- Zamieszki w Święto Niepodległości

- Srednie ceny mieszkań

- Tablica smoleńska upamiętniająca ofiary katastrofy smoleńskiej w - - -

- Chrzanowie została zniszczona - pisze lokalny portal przelom.pl.

- ..HAŃBA !...kradną ludziom ZDROWYM ... organy do przeszczepu !!!

- Porażka klimatyczna

- Kard. Dziwisz nie stanął w obronie abp. Mokrzyckiego

- Miałeś chamie złoty róg, ostał ci się ino sznur

- Chcą odwołać proboszcza. Zarzucają pazerność

- Obama nie będzie miał gdzie złożyć wieńca? "Powinniśmy się wstydzić za polski rząd"

- Kto przejął polską gospodarkę

- Baronowa Muenchhausen Człowiekiem Roku „Wprost”

- Andrzej Wajda wielki człowiek PRL.

- W duchu "St Louis"

- Szok! W Polsce jest drożej niż w Niemczech!

- "Dekrety o stanie wojennym niekonstytucyjne" - Trybunał Konstytucyjny

 

 

 

Wieści z Polski cz.2

 

 

 

Spis treści

 

Uwaga! Nowy dowód osobisty pozbawi nas praw do wolności!

 

 Pora umierać 

 

Święto "Żołnierzy Wyklętych

 

Ponury żart?! W PRL walczył z opozycją. Zbigniew Pannert został odznaczony przez Komorowskiego

 

Honor to dziś towar deficytowy – wywiad z prof. Romualdem Szeremietiewem 

 

GROSS MANIPULUJE ZDJĘCIEM Z TREBLINKI

 

Szymborska: zabić księży Kurii Krakowskiej

 

"Ograniczanie wolności słowa w Polsce"

 

 

 

Ostatnia aktualizacja: Stefan Buchholz, 25.01.2012